Trzy dni po pogrzebie matki siostra zażądała podziału mieszkania, lecz gdy zapukała sąsiadka, jej uśmiech nagle zniknął

powiadomił mnie o operacji, więc ukryłam wyciągi i testament

w sejfie. Klucz zostawiłam tam, gdzie Irina znajdzie go bez trudu. Sejfyi kasetki

Nagranie ucichło.

Levan rzucił się ku drzwiom.

— To jest zmontowane! Ktoś chce mnie zniszczyć!

Marika zagrodziła mu drogę.

— Powiedziałeś, że mama dobrowolnie dała ci pieniądze.

Zobacz więcej
email
sejfie
Sejfy i kasetki
— Robiłem to dla ciebie!

— Nie. — Jej głos zadrżał, ale nie ustąpiła. — Robiłeś to dla siebie.

O dwudziestej trzydzieści następnego dnia otworzyłyśmy sejf w szafie mamy. Klucz znalazłam pod pierścionkiem z zielonym kamieniem, dokładnie tak, jak przewidziała.