powiadomił mnie o operacji, więc ukryłam wyciągi i testament
w sejfie. Klucz zostawiłam tam, gdzie Irina znajdzie go bez trudu. Sejfyi kasetki
Nagranie ucichło.
Levan rzucił się ku drzwiom.
— To jest zmontowane! Ktoś chce mnie zniszczyć!
Marika zagrodziła mu drogę.
— Powiedziałeś, że mama dobrowolnie dała ci pieniądze.
Zobacz więcej
email
sejfie
Sejfy i kasetki
— Robiłem to dla ciebie!
— Nie. — Jej głos zadrżał, ale nie ustąpiła. — Robiłeś to dla siebie.
O dwudziestej trzydzieści następnego dnia otworzyłyśmy sejf w szafie mamy. Klucz znalazłam pod pierścionkiem z zielonym kamieniem, dokładnie tak, jak przewidziała.