„Co to jest? Jest pod szafką kuchenną w nowym domu.”

Dopasuj do swoich słoików

W większości przypadków otwieracze, które widziałem, są regulowane. Nie są uniwersalne – ponieważ istnieje wiele różnych, nietypowych średnic pokrywek słoików. Na przykład, niektóre mają pokrętła, które się obraca, inne mają te dziwne, przesuwne ząbki. W zależności od rodzaju, aby otworzyć, trzeba dopasować uchwyt do rozmiaru pokrywki słoika. To nie jest fizyka kwantowa, ale wymaga pewnych regulacji.

Otwieranie słoika

Po zamontowaniu i wyregulowaniu można go używać. Bierzesz słoik i wciskasz wieczko w otwieracz. Zęby (lub guma, czy cokolwiek to jest) chwytają wieczko. Następnie przytrzymujesz słoik jedną ręką (chyba że masz wystarczającą koordynację, żeby zrobić to jedną ręką, w takim przypadku, ok) i przekręcasz słoik. A dokładniej, ciągniesz i obracasz jednocześnie, w zależności od modelu. Niektóre mają małe dźwignie lub obrotowe gadżety, ale w zasadzie po prostu dodajesz wystarczający moment obrotowy, aby zerwać plombę.

Szczerze mówiąc, imponujące jest to, jak dobrze to działa. Nawet słoiki, co do których gwarantowałbym użycie łomu albo telefonu do silniejszego od ciebie przyjaciela, zazwyczaj otwierają się bez problemu.

I to w zasadzie tyle!

Gdy się poluzuje, po prostu odkręcasz resztę ręką. I gotowe! Żadnych gadżetów na blacie, żadnego zamieszania, żadnego przeklinania na słoik ogórków, jakby cię osobiście skrzywdził.