„Co to jest? Jest pod szafką kuchenną w nowym domu.”

No więc tak, pani, która o tym pisała, niejako mimowolnie przypomniała wielu osobom o istnieniu takich otwieraczy do puszek. Teraz wiele osób będzie grzebać w swoich szafkach, żeby sprawdzić, czy i oni odziedziczyli taki. To jak retro technologia kuchenna. Żadnego efekciarstwa, żadnej inteligencji, żadnego Wi-Fi ani łączności. Nadal robi dokładnie to, co powinien. Szczerze mówiąc, to trochę rzadkość w dzisiejszych czasach.

W każdym razie, jeśli będziesz miał szczęście znaleźć taki w swoim nowym domu, nie wyrywaj go. Po prostu go wyczyść, może dokręć śruby i zostaw. Może cię to uratować, gdy następnym razem będziesz wyciągał słoik z sosem do makaronu, który ma pokrywkę szczelnie zamkniętą jak sejf bankowy.