Wspomnieniao mamie
CZĘŚĆ 2
Drzwi otworzyły się o dwudziestej dwadzieścia. Nino stała na korytarzu w granatowym płaszczu, z miedzianym garnkiem mamy pod
pachą i złożoną kartką w dłoni. Na jej mokrych butach błyszczały krople deszczu.
— Powiedziała, że mam przyjść dopiero wtedy, gdy Marika i Levan będą razem w mieszkaniu — oznajmiła.
Marika cofnęła się o krok.
— Mama zostawiła ci wiadomość? Prawaspadkowe
— Nie wiadomość. Świadka — odpowiedziała Nino. — Twoja matka wiedziała, że prawda może zostać zakrzyczana.
Zobacz więcej
Pamiątki po bliskich
Odzież ciążowa
Uroczystości żałobne
Levan wyciągnął rękę po kartkę.
— To absurd. Nie