nie było ciężkiej ciszy. Był tylko spokojny oddech dwóch sióstr, które wreszcie odnalazły drogę do siebie
Trzy dni po pogrzebie matki siostra zażądała podziału mieszkania, lecz gdy zapukała sąsiadka, jej uśmiech nagle zniknął
nie było ciężkiej ciszy. Był tylko spokojny oddech dwóch sióstr, które wreszcie odnalazły drogę do siebie