ją, że cała dolina jest podatna na ataki.
Teraz musiała podjąć decyzję.
Mogła zachować tę wiedzę dla siebie.
Albo mogła uczyć mieszkańców wioski tego, czego jej mąż uczył się przez czterdzieści lat.
Marta spojrzała w stronę ciemnych gór.
Następnie ostrożnie złożyła mapę.
Jutro zwoła zebranie.
Ponieważ dach chronił jej dom.
Ale następna burza może nie być już tak łaskawa.
Tym razem zamierzała upewnić się, że cała wioska jest gotowa.