może nie brać od razu pod uwagę możliwości, że te same linie tworzą zupełnie inny obiekt.
Dlatego czasem możemy wpatrywać się prosto w ukrytą postać, nie zdając sobie sprawy z tego, co widzimy.
Problem niekoniecznie tkwi w tym, że obiekt jest zbyt mały. Często to właśnie układ otaczających go kształtów utrudnia rozpoznanie.
Czy przyjrzałeś się całemu obrazkowi?Jeśli nadal go nie znalazłeś, spróbuj zmienić podejście.
Zamiast długo analizować jeden mały fragment, spójrz na całą ilustrację z pewnej odległości. Pozwól wzrokowi objąć całą kompozycję, zamiast skupiać się na pojedynczych szczegółach.
Następnie