Zanim udostępnisz ostrzeżenie w Internecie, zadaj sobie kilka pytań:
Czy w poście podano konkretną lokalizację i datę?
Czy istnieją dowody z wiarygodnych źródeł?
Czy lokalne organy ścigania potwierdziły to doniesienie?
Czy historia opiera się głównie na emocjach, a nie na faktach?
Czy może być prostsze wyjaśnienie?
Poświęcenie chwili na ocenę informacji pomaga zmniejszyć niepotrzebny strach i dezinformację.
Dlaczego te historie wciąż powracają
Co ciekawe, nie jest to pierwszy obiekt, który został przekształcony w domniemany sygnał przestępczy.
Przez lata w mediach społecznościowych pojawiały się podobne historie dotyczące:
opaski zaciskowe na klamkach